Dramat uchodźców na wodach Morza Egejskiego nie kończy się. Przynajmniej 16 osób utonęło a wiele jest nadal poszukiwanych po zatonięciu łodzi, która wyruszyła z wybrzeży tureckich w kierunku wyspy Lesbos.

„Smierć ludzi, a szczególnie małych dzieci, które poszukiwały lepszego życia w innej ojczyźnie, wpływa na nas wszystkich i wywołuje u nas wielki smutek” – podkreślono w komunikacie greckiego ministerstwa żeglugi, w którym dodano, że „rząd grecki podjął wszelkie praktyczne wysiłki, zarówno w ramach porozumienia o uchodźców, jak i z własnej inicjatywy, aby ograniczono do minimum napływ emigrantów”.