Pod mikroskopem Aten i Nikozji znalazły się posunięcia Turcji w południowo-wschodniej części Morza Sródziemnego. Według doniesień Ankara eskaluje jeszcze bardziej napięcie, wysyłając statek z platformą wiertniczą Javuz do zatoki Karpasia.

Rzecznik prasowy rządu cypryjskiego Prodromos Prodromu, w wywiadzie dla greckiej telewizji publicznej ERT podkreślił, że nastąpiło dalsze nasilenie prowokacyjności ze strony Turcji. W tym kontekście, 9 sierpnia br prezydent Cypru Nikos Anastasiadis i przywódca Turków cypryjskich Mustafa Akindzi spotkają się w ramach wysiłków na rzecz wznowienia rozmów na temat rozwiązania kwestii cypryjskiej. Jednocześnie, prezydent Turcji Tayyip Erdogan trwa niezmiennie przy swej prowokacyjnej retoryce. Przemawiając na konferencji ambasadorów Turcji pan Erdogan stwierdził, że “nie pozostaniemy obojętni wobec prób uzurpacji i sabotażu we wschodniej części Morza Sródziemnego. Będziemy bronić praw naszego kraju i Turków cypryskich aż do końca”.