W ciężkim klimacie, z powodu narastających prowokacji tureckich we wschodniej części Morza Sródziemnego i na terytoriach okupowanych Cypru, przebiegać będzie dzisiejsza wizyta w Atenach prezydenta Republiki Cypryjskiej Nikosa Anastasiadisa. W ateńskim pałacu Maksimu przyjmie go dzisiaj w południe premier Grecji Kiriakos Micotakis.
W epicentrum rozmów Kiriakosa Micotakisa i Nikosa Anastasiadisa znajdzie się koordynacja dalszych wspólnych działań Grecji i Cypru ponieważ Turcja okazuje upór odnośnie utrzymywania napięcia w regionie, szczególnie odnośnie problemu uchodźców, kwestii cypryjskiej i poszukiwań w granicach WSE Cypru.