Niedawna fala złej pogody wywołała znaczne szkody, zwłaszcza na Krecie. Od dzisiaj jednak zła pogoda stopniowo ustępuje. Siły policji poinformowały, że prowadzone są poszukiwania 61-letniego hodowcy w miejscowości Apokoronas w pobliżu Chania na Krecie, który zaginął wczoraj, gdy rwący potok porwał jego samochód.
Nomos Chania na Krecie jest przecięty na dwie części, ponieważ uszkodzonych zostało wiele mostów. Problemy w dostawach prądu elektrycznego wystąpiły także w wielu osadach na granicy nomosów Rethimno i Chania.
Szef regionu Krety Stawros Arnautakis poinformował, że nastąpiły znaczne szkody obejmujące sieć drogową wyspy, infrastrukturę i uprawy.
W pozostałych regionach kraju odcięte od świata pozostają nadal liczne wioski centralnej Grecji i Tesalii, a ruch kołowy na większości dróg w regionach górskich odbywa się przy użyciu łańcuchów antypoślizgowych. W wielu miejscach ruch kołowy został całkowicie przerwany.